sobota, 31 października 2015

HALLOWEEN

Halloween - kontrowersyjne święto przez jednych lubiane, a przez innych znienawidzone. Można by wiele napisać o tym święcie, ale - po co? Jednych i tak to nie przekona, a Tych drugich już nie trzeba przekonywać. Ja osobiście uważam, że każda okazja jest dobra do zabawy, a poza tym można poznać jakich się ma sąsiadów.
My w tym roku obchodziliśmy skromnie.Dynia w wersji mini
oraz oczy świecące w ciemności


Córa przebrała się za czarownicę - niestety sukienki nie uszyłam tylko kupiłam w sh,
ale za to zrobiłam kapelusik.
Przed wyjściem zjedliśmy babeczki i po budyniowym potworku.


Troszkę pochodziłyśmy - słodycze uzbierałyśmy, a jak wróciłyśmy to czekało na nas ognisko. Niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć w tym całym chaosie. Kiełbaski i jajka
zjedzone teraz chwila odpoczynku i trzeba się szykować do jutrzejszego święta.


Tak więc życzę wszystkim wesołego Halloween oraz spokojnego i pełnego wspomnień o naszych bliskich, których nie ma już z nami Święta Wszystkich Świętych.

czwartek, 22 października 2015

Jesień

Jesień za oknem w pełni, coraz krótsze dni, zimno, deszczowo. Tylko popaść w melancholie, depresje(tej mam już dosyć), próbować jakoś przebrnąć przez tzw. jesienne przesilenie. Ale nie ma co się załamywać, trzeba cieszyć się tym co jest i dostrzec dobre strony. I na to mam wiersz Tadeusza Karasiewicza pt. Pokochaj jesień

Spróbuj pokochać jesień

z niesamowitymi urokami
Spójrz ile piękna niesie
obdarzając cię nowymi dniami.
Kolorowo jak wiosną
barwne liście ostatki zieleni
Dadzą chwilę radosną
twą szarość życia mogą odmienić.
Wieczór szybciej nastaje
słońce też znika wcześniej niż latem
Lecz nowe czy nie daje
chwil me spokoju skorzystaj zatem. 

Ja w chłodne i deszczowe wieczory wykorzystuję na bycie z dziećmi, a gdy tylko zaświeci słońce spędzamy wszyscy razem czas na dworze. Trzeba sprzątnąć w ogrodzie, przegotować opał na zimę, zrobić zaprawy: jabłuszka, powidełka, żurawinę. Ręce pełne roboty, ale w tym wszystkim znajduje czas na różne robótki z córką. Tak więc puki jesień trzeba korzystać z jej darów, a że koło domu rośnie kasztanowiec jego owoców mamy pod dostatkiem.
 Powstało wiele prac dzisiaj przedstawię trzy z nich które zrobiłyśmy z córką razem i które postanowiłam zgłosić do WYZWANIA KLUBU TWÓRCZYCH MAM

  Najpierw zrobiłyśmy obrazek z liści, który dumnie wisi na lodówce:


Następnie zrobiłyśmy kasztanowe drzewko, które postawiłyśmy koło wejścia do domu(brakuje jeszcze dyni i kwiatów w doniczkach):

A na sam koniec mini las na okno w kuchni:

Pozdrawiam;) 
Kasia S-M 

wtorek, 20 października 2015

Pełna blasku i kryształów


 Jakiś czas temu zaczęłam robić chustkę córce do kurtki skórzane, kupionej za 15 złoty w sh. 
Dostałam jednak inną chustę za 1 zł. pasującą do kurtki, zresztą również w tym samym sh, więc moja poszła w odstawienie.
 Ponieważ to bardzo żmudna praca- przyklejanie kryształków- postanowiłam zrobić ją w długie zimowe wieczory na wiosnę.

Jednak wyzwanie w   
http://1.bp.blogspot.com/-ISqaCfUpqJE/Vg44oZebOWI/AAAAAAAAEJA/So00kLCQxuA/s400/ban.wyzwanie.jpg
zmobilizowało mnie i postanowiłam dokończyć chustę
 i zgłosić ją do wyzwania.
Oto ona:
na etapie robienia
i fotki na właścicielce chusty robione w pośpiechu przed pójściem spać

Pozdrawiam ;)